Tymek Kucharczyk wygrał Race 2 serii Indy NXT na torze drogowym Indianapolis Motor Speedway w sobotę 9 maja 2026 — pierwszy Polak w historii ze zwycięstwem w rozwojowej serii IndyCar. 20-latek z HMD Motorsports prowadził wszystkie 30 okrążeń, finiszując 0,6273 sekundy przed Maxem Taylorem z Andretti Global po wyścigu bez ani jednej żółtej flagi. Awans z czwartej na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej, ze stratą 11 punktów do lidera Nikity Johnsona. Kolejny wyścig Indy NXT to Detroit Grand Prix w niedzielę 31 maja 2026.
Wyniki Race 2 na Indianapolis: Kucharczyk wire-to-wire
Polak ruszał z piątego pola startowego, ale wykorzystał chaos w pierwszym zakręcie — Max Taylor (pole), Alessandro de Tullio i Josh Pierson zjechali szeroko poza tor, otwierając lukę dla Kucharczyka. Polak utrzymał prowadzenie przez wszystkie 30 okrążeń na 14-zakrętowym torze drogowym o długości 2,439 mili (3,92 km). Wyścig odbył się pod słonecznym niebem, w przeciwieństwie do mokrego finiszu Race 1 w piątek.
Top 5 wyniku:
- P1: Tymek Kucharczyk (HMD Motorsports, #71)
- P2: Max Taylor (Andretti Global, #28) — +0,6273 s
- P3: Enzo Fittipaldi (HMD Motorsports, #67) — zwycięzca Race 1
- P4: Lochie Hughes (Andretti Global, #26)
- P5: Alessandro de Tullio (AJ Foyt Racing, #14)
Lider mistrzostw Nikita Johnson (Cape Motorsports Powered by ECR) finiszował na szóstym miejscu. Wyścig zakończył się jednym DNF — Myles Rowe z Abel Motorsport zgłosił przez radio awarię hamulców i wjechał do alei serwisowej.
Po wyścigu: Kucharczyk i Taylor o decydujących momentach
Polak pierwszy raz wsiadł do bolidu Indy NXT zaledwie sześć miesięcy wcześniej, podczas listopadowych testów na Indianapolis. Po przekroczeniu mety mówił do oficjalnego serwisu Indianapolis Motor Speedway:
"Co za wyjątkowy dzień. Wracając do listopada, gdy pierwszy raz testowałem bolid Indy NXT, a teraz wygrać na Indy — to coś spektakularnego." — Tymek Kucharczyk
Wyścig nie był bezbłędny. W połowie 30-okrążeniowego dystansu Kucharczyk zablokował prawe przednie koło hamując do pierwszego zakrętu, tworząc flat spot na oponie Firestone. Taylor wykorzystał ten moment i zbliżył się przejściowo do pół sekundy, ale Polak odbudował przewagę dzięki świadomemu zarządzaniu Push to Pass. Wyjaśnił to w rozmowie po wyścigu:
"Poza zablokowaniem kół w połowie wyścigu, to było niemal bezbłędne wykonanie. Pierwsze okrążenie pomogło mi gigantycznie. Max bardzo mocno naciskał, więc musiałem oszczędzić Push to Pass na końcówkę." — Tymek Kucharczyk
Max Taylor, ruszający z pole position, stracił prowadzenie już w pierwszych zakrętach pierwszego okrążenia. Po wyścigu kierowca Andretti Global przyznał:
"Dałem z siebie wszystko. Myślałem, że go dogonimy. Zawaliłem start. Jest co przeanalizować. Ale dużo do wzięcia, jeśli chcemy walczyć o tytuł." — Max Taylor
Taylor jest obecnie trzeci w klasyfikacji generalnej, trzy punkty za Kucharczykiem.
Klasyfikacja Indy NXT 2026: Kucharczyk awansuje na P2
Po sześciu z siedemnastu wyścigów sezonu klasyfikacja generalna wygląda następująco:
- P1: Nikita Johnson — 231 pkt
- P2: Tymek Kucharczyk — 220 pkt (–11)
- P3: Max Taylor — 217 pkt (–14)
- P4: Enzo Fittipaldi — 215 pkt (–16)
- P5: Lochie Hughes — 167 pkt (–64)
Polak był „Mr. Consistency" pierwszych pięciu wyścigów — jedynym kierowcą w stawce, który ani razu nie wypadł poza top 5. Trzykrotnie stawał na podium (3. miejsce w St. Petersburgu, Arlington i Alabamie), ale dopiero Indianapolis przyniosło pierwsze zwycięstwo. 20-latek z Łodygowic w 2025 zdobył mistrzostwo Euroformuła Open. Plan awansu do Formuły 2 nie został zrealizowany z powodów finansowych — alternatywna ścieżka prowadzi przez Indy NXT i amerykańską ekipę HMD Motorsports.
Przed weekendem na Indianapolis Polak mówił WP SportoweFakty o swoich ambicjach:
"Plan jest taki, aby zrobić krok do IndyCar — mógłbym zostać pierwszym Polakiem w IndyCar, co byłoby czymś wielkim. Marzenie o F1 pozostaje w głowie." — Tymek Kucharczyk
Następna runda: Detroit Grand Prix 31 maja 2026
Indy NXT wraca na tor w niedzielę 31 maja 2026 podczas Detroit Grand Prix. Wyścig odbędzie się na ulicznym torze w Detroit — to inny charakter rywalizacji niż road course Indianapolis, z węższymi zakrętami i bezpośrednio sąsiadującymi barierami. Dla Kucharczyka to pierwsza okazja, by potwierdzić nowo zdobyte momentum i dalej ścigać Johnsona w klasyfikacji generalnej.

