Elfyn Evans mistrzem świata WRC 2026 - tytuł rozstrzygnięty na Power Stage Rally Italia Sardegna

Fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool
Elfyn Evans i Scott Martin z Toyoty Gazoo Racing zdobyli tytuł w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA. Zapewnili go sobie w niedzielę, na ostatnim odcinku Rally Italia Sardegna, finałowej rundy sezonu. Kilka zakrętów przed metą Power Stage szeroko wyjechał Oliver Solberg. Szwed stracił w ten sposób szansę na mistrzostwo, choć sam rajd wygrał.
Przebita opona na przedostatnim odcinku
Na odcinku Osilo-Tergu Evans przebił prawą przednią oponę i musiał stanąć, żeby zmienić koło. Podobne przebicie opony na przedostatnim odcinku zatrzymało go już w poprzednim rajdzie, w Chile.
Po tej stracie walka o tytuł sprowadziła się do bezpośredniego pojedynku z Solbergiem. Punkty za klasyfikację Super Sunday nie wchodziły już w grę. Przed Wolf Power Stage Sassari-Argentiera, liczącym 7,10 km, obu kierowców dzieliła w klasyfikacji minimalna różnica.
Błąd Solberga w końcówce Power Stage
Evans pojechał pierwszy. Solberg zaatakował i na nieco ponad kilometr przed metą miał 1,9 s przewagi nad czasem Walijczyka. Tuż przed metą Szwed wyjechał szeroko i wpadł w piasek. Wydostał się i dojechał do mety, ale strata wystarczyła, by tytuł trafił do Evansa i Martina.
„Chyba jeszcze do mnie nie dotarło. Byłem przekonany, że to już koniec. Nie przejechałem najlepszego odcinka. Dałem z siebie wszystko, ale nie było czysto”, przyznał Evans.
Nowy mistrz odniósł się też do rywala. „Współczuję Oliverowi. Miał niesamowity weekend i przykro mi, że stracił to tak blisko mety”, powiedział Evans. Podziękował też ludziom, którzy wspierali go przez lata, oraz Martinowi za, jak to ujął, niesamowitą pracę.
Solberg wygrał rajd, całe podium dla Toyoty
Oliver Solberg i Elliott Edmondson wygrali rajd w GR Yaris Rally1. Mieli 57,6 s przewagi nad Sébastienem Ogierem i Vincentem Landais. Trzecie miejsce zajęli Sami Pajari i Marko Salminen, więc całe podium należało do Toyoty.
Adrien Fourmaux i Alexandre Coria byli czwarci, przed Evansem i Martinem. Szósty był Takamoto Katsuta, a siódmy Jon Armstrong (M-Sport Ford).
Koniec długiego czekania Evansa
Evans pięć razy kończył sezon jako wicemistrz świata. Wcześniej dwukrotnie przystępował do ostatniej rundy sezonu jako lider klasyfikacji, ale tytułu nie zdobył. Jest pierwszym brytyjskim kierowcą z tytułem WRC od czasu Richarda Burnsa w 2001 roku.
Evans prowadził w mistrzostwach przez większą część sezonu 2026, ale w drugiej połowie roku jego przewaga topniała. W tym rajdzie przez dużą część zawodów był w gorszej sytuacji, bo musiał czyścić trasę. Mimo to załoga utrzymała się w walce do samego końca.
„Elfyn i Scott wykazali się niesamowitą odpornością przez całe mistrzostwa. Byli już blisko, ale nie przestawali pracować, wierzyć i dowozić wyników, gdy presja była największa”, powiedział Éric Boullier, prezes WRC Promoter.
„Ich historia przypomina, że trzeba odważnie marzyć, nawet po rozczarowaniach”, dodał Julien Vial, dyrektor operacyjny WRC Promoter.
