Darmowa dostawa od 50,00 zł

GP Singapuru 2026 - pole position Verstappena przed Ferrari

2026-10-10
GP Singapuru 2026 - pole position Verstappena przed Ferrari

Fot. Getty Images / Red Bull Content Pool

Red Bull zakończył sobotę na Marina Bay z dwoma zupełnie różnymi wynikami. Max Verstappen po zwycięstwie w sprincie zdobył pole position do niedzielnego Grand Prix Singapuru. To jego pierwsze pole position na tym torze przed wyścigiem głównym. Kolega Holendra z zespołu, Isack Hadjar, nie ustanowił w kwalifikacjach żadnego czasu. Dwa kolejne miejsca zajęło Ferrari, a lider mistrzostw Kimi Antonelli z Mercedesa był dopiero czwarty.

Pole position Verstappena do GP Singapuru

Verstappen ustanowił najlepszy czas już w pierwszym przejeździe Q3: 1:31,373. W ostatniej próbie się nie poprawił, ale nikt go nie wyprzedził. Charles Leclerc stracił do niego 0,054 s, a Lewis Hamilton z czasem 1:31,496 był trzeci.

To drugie pole position Verstappena w ten weekend, po kwalifikacjach do sprintu, i 50. w jego karierze w Grand Prix. Singapur jest jednym z dwóch torów, na których Holender, debiutujący w Formule 1 w 2015 roku, nie wygrał jeszcze Grand Prix. Drugim jest Madring, nowy w kalendarzu 2026.

„Oczywiście bardzo się cieszę z pole position, bo właśnie na tym mi zależało”, powiedział Verstappen. Lepszą formę zespołu w Singapurze tłumaczył zmianą przepisów. „Myślę, że nasz samochód działa teraz trochę inaczej niż w poprzednich przepisach, kiedy byliśmy mocniejsi w innych fazach zakrętu”, wyjaśnił. Dodał, że zdobycie pole position w Singapurze jest dla zespołu „bardzo wyjątkowe”.

Przewaga Hamiltona do ostatniej części kwalifikacji

Dwie pierwsze części sesji wygrał Hamilton. W Q1 uzyskał 1:32,429 i wyprzedził Leclerca oraz Lando Norrisa o trzy dziesiąte sekundy. Norris kilka godzin wcześniej zderzył się w sprincie z Oscarem Piastrim. W Q1 odpadli Fernando Alonso, Lance Stroll, Alexander Albon, Sergio Perez, Valtteri Bottas i Hadjar.

W Q2 Hamilton poprawił się na 1:31,529. Na początku tej części Verstappen narzekał na „szalenie złe” zmiany biegów. Ostatecznie tylko on zbliżył się do Hamiltona, z czasem 1:31,639. Pierre Gasly poprawił się w ostatniej próbie o sześć dziesiątych i wszedł do Q3 kosztem Nico Hulkenberga. Poza czołową dziesiątką zostali też Oliver Bearman, Esteban Ocon, Carlos Sainz, Gabriel Bortoleto i Franco Colapinto.

W Q3 Hamilton był w drugim sektorze prawie trzy dziesiąte szybszy od Verstappena, ale całe okrążenie przejechał wolniej. W ostatnich próbach żaden z nich się nie poprawił. Leclerc wyprzedził wtedy partnera z Ferrari i zajął drugie miejsce.

Mercedes za Red Bullem i Ferrari

Antonelli zajął czwarte miejsce z czasem 1:31,562, czyli 0,189 s za Verstappenem. W Q1 oba Mercedesy były dopiero na 12. i 13. pozycji, prawie 1,2 s za Hamiltonem. W Q2 traciły ponad pół sekundy.

George Russell był szósty, ale z powodu zaległej kary za elementy jednostki napędowej ruszy z końca stawki. Między kierowcami Mercedesa uplasował się Norris. Piastri jako jedyny z pozostałych kierowców czołowych zespołów poprawił się w ostatniej próbie, o ponad trzy dziesiąte. Nie zyskał jednak pozycji i był siódmy.

Najlepszy z pozostałych był Gasly w Alpine z czasem 1:32,225. Czołową dziesiątkę uzupełnili Liam Lawson i Arvid Lindblad z Racing Bulls.

Seria awarii Hadjara

Hadjar wycofał się ze sprintu po awarii jednostki napędowej. Mechanicy Red Bulla zdążyli wymienić elementy silnika przed kwalifikacjami, ale w Q1 problemy wróciły. Francuz wypadł z toru i zatrzymał się, zgłaszając przez radio: „Silnik zgasł”. Po ponownym uruchomieniu zjechał do boksów bez czasu. W kolejnej próbie zgłosił: „Ten sam problem, straciłem biegi”. Na tor już nie wrócił.

Hadjara sklasyfikowano na 22. miejscu, ale dzięki karze Russella ruszy z 21. pola. „Nie, chcę jeździć. Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie P22”, powiedział w rozmowie ze Sky Sports F1. Najbardziej złościło go to, że ma w garażu mnóstwo miękkich opon, które nie zostaną wykorzystane.

Kierowca poparł pomysł montażu nowej jednostki napędowej. „Potrzebujemy nowych części. Wszystko się w ten weekend sypie, potrzebujemy świeżego startu”, stwierdził. Szef zespołu Laurent Mekies nie potwierdził jeszcze, czy Red Bull złamie parc fermé, by wymienić silnik.

Start do niedzielnego wyścigu

Przeszkodą dla Verstappena w niedzielę może być start. W sprincie przegrał z Russellem dojazd do pierwszego zakrętu, a podobne kłopoty miał w poprzedniej rundzie na Sepang. Sam określił swój start w sprincie jako „fatalny”.

„Gorzej już być nie może. Może być tylko lepiej, prawda? Zobaczymy, jak pójdzie jutro”, powiedział Verstappen.

Pokaż więcej wpisów z Październik 2026
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel