Darmowa dostawa od 50,00 zł

Antonelli wygrywa GP Włoch 2026 z 19. pola. Pierwszy Włoch od 1966

2026-09-06
Antonelli wygrywa GP Włoch 2026 z 19. pola. Pierwszy Włoch od 1966

Na prostej startowej w Monzie Kimi Antonelli stał na 19. polu, z karą za wymianę jednostki napędowej i z twardymi oponami, które miały mu pozwolić przejechać jak najdłużej bez postoju. Pięćdziesiąt trzy okrążenia później stał na najwyższym stopniu podium jako pierwszy Włoch, który wygrał domowe Grand Prix od czasów Ludovica Scarfiottiego w 1966 roku. Po drodze była czerwona flaga po wypadku Leclerca, restart, pięć zmian prowadzenia w pięć okrążeń, dodatkowy pit stop i wjazd w żwir na cztery okrążenia przed metą. Taki był wyścig, o którym tifosi będą opowiadać latami.

GP Włoch 2026: pięć momentów, które zdecydowały o wyniku

  1. Koniec 2. okrążenia: Charles Leclerc traci panowanie nad Ferrari na wyjściu z Parabolici i uderza w barierę. Czerwona flaga, pół godziny przerwy na naprawę opon ochronnych.
  2. Restart: George Russell rusza z pierwszego pola, Antonelli już z 12., bo w trzech okrążeniach przed przerwą zyskał siedem miejsc.
  3. 17. okrążenie: Antonelli wychodzi na prowadzenie po wyjściu z Parabolici, awansując z 19. pola na pierwsze. Zaczyna się pojedynek z kolegą z zespołu.
  4. Wirtualna neutralizacja po awarii Astona Martina Strolla: Antonelli zjeżdża po opony, spada na szóste miejsce ze stratą 15,5 s.
  5. 50. okrążenie: po nieudanym ataku w pierwszej szykanie i przejeździe przez żwir Antonelli wyprzedza Russella na wyjściu z drugiego Lesmo i jedzie po zwycięstwo.

Wypadek Leclerca i czerwona flaga, która zmieniła wyścig

Ferrari zaczęło niedzielę fatalnie już w pierwszej szykanie: Lewis Hamilton próbował minąć Leclerca po wewnętrznej, wypadł z toru i spadł na dziewiąte miejsce. Przez radio mówił, że kolega z zespołu go wypchnął. Chwilę później było znacznie gorzej. Pod koniec 2. okrążenia Leclerc bronił trzeciej pozycji przed Oscarem Piastrim, na wyjściu z Parabolici stracił tył auta, przeleciał przez żwir i uderzył w barierę z opon. Uderzenie wyglądało niemal identycznie jak jego wypadek w tym samym miejscu w 2020 roku.

Leclerc wysiadł z auta sam i odbiegł na bok, potem przez chwilę siedział pod opieką obsługi toru. W centrum medycznym został zbadany i zwolniony. Po wyścigu mówił, że tuż po uderzeniu gorzej widział na prawe oko i bolała go ręka, ale że czuje się dobrze. Dodatkowe badania ma przejść wieczorem i w poniedziałek, a w Madrycie spodziewa się wystartować normalnie.

Naprawa bariery zajęła około pół godziny. Sędziowie pozwolili wszystkim zmienić opony pod czerwoną flagą, co przetasowało strategie: Russell wziął twarde i mógł jechać do mety bez postoju. Antonelli, który zaczynał na twardych, przesiadł się na pośrednie i wiedział, że jeszcze raz będzie musiał zjechać. Kilka minut wcześniej to mogło wyglądać na wyrok. Okazało się przewagą.

Z 19. pola na prowadzenie w 17 okrążeń

Jeszcze przed przerwą Antonelli przebił się z 19. na 12. miejsce. Po restarcie zyskał kolejnych pięć pozycji do 8. okrążenia, a na 13. był już trzeci i patrzył na prowadzącą dwójkę. Tam toczyła się osobna walka: Max Verstappen, startujący do restartu jako trzeci, szybko rozprawił się z Pierre'em Gaslym i objął prowadzenie. Holender bronił się tak skutecznie, że Russell nie zdołał odjechać, a to dało Antonellemu czas na dołączenie do czołówki.

Na 15. okrążeniu Russell wykorzystał lepsze zarządzanie energią z baterii na Curva Grande i minął Verstappena. Okrążenie później to samo zrobił Antonelli. A na końcu 17. okrążenia, po świetnym wyjściu z Parabolici, młody Włoch wjechał na prowadzenie. Osiemnaście miejsc w siedemnaście okrążeń.

Russell nie zamierzał oddać wyścigu koledze z zespołu. Przez pięć kolejnych okrążeń obaj zamieniali się prowadzeniem pięć razy. Brytyjczyk bronił się nawet po zewnętrznej na Curva Grande, żeby zbić tempo Antonellego. Włoch o mało nie wjechał w tył jego auta, po czym uskoczył w prawo i objechał go po zewnętrznej w szykanie Roggia. Na 23. okrążeniu Russell znów był z przodu, a walka pozwoliła Verstappenowi wrócić do gry. Mercedes wydał polecenie zawieszenia broni do czasu, aż obaj zbudują przewagę nad Red Bullem. Antonelli niechętnie się zgodził.

Pit stop, pościg i decydujące trzy okrążenia

Decyzję o postoju podjęła za niego wirtualna neutralizacja po tym, jak Lance Stroll zatrzymał Astona Martina na torze. Antonelli zjechał tanim kosztem po drugi komplet pośrednich opon, ale i tak spadł na szóste miejsce, 15,5 s za prowadzącym Russellem. Od tej chwili jechał tak, jakby miał do stracenia cały sezon. Gasly'ego i Norrisa minął bez walki, po błędzie Hamiltona był trzeci na 35. okrążeniu, a na początku 37. wyprzedził Piastriego na prostej startowej.

Na 17 okrążeń przed metą miał do odrobienia 8,8 s. Kiedy Russell dostał zgodę, żeby mocniej obciążyć twarde opony, pościg na chwilę wyhamował. Na 42. okrążeniu Brytyjczyk zameldował jednak przez radio, że opony zaczynają odpuszczać. Jego tempo spadło gwałtownie i na 48. okrążeniu Antonelli siedział mu na ogonie.

Pierwszą próbę podjął na 49. okrążeniu w pierwszej szykanie. Russell przehamował, Antonelli miał otwartą drogę, ale na wyjściu skręcił za ciasno i wjechał w żwir. Cztery okrążenia do końca, a miejsce zostało przy Brytyjczyku. Okrążenie później Włoch nie zostawił już żadnej furtki: minął Russella na wyjściu z drugiego Lesmo i prowadził na długo przed Ascari. Trybuny wybuchły. Do końca okrążenia zbudował sekundę przewagi, a na ostatnim przejechał najszybsze okrążenie wyścigu, jakby chciał postawić kropkę.

Po wyścigu powiedział, że tego się nie spodziewał i że to spełnienie marzeń. Russell pogratulował koledze wprost: kiedy na tablicy zobaczył, że Kimi jest już piąty, wiedział, że będzie w grze o zwycięstwo.

Co ten wynik znaczy dla klasyfikacji

To siódme zwycięstwo Antonellego w sezonie 2026 i zarazem 50. wygrana włoskiego kierowcy w historii Formuły 1. W klasyfikacji kierowców ma 267 punktów i 66 punktów przewagi nad Russellem, który przyjechał do Monzy z nadzieją na odrobienie strat, a wyjeżdża z większym deficytem. Do końca sezonu zostało kilka wyścigów i sam Russell przyznał po wyścigu, że to Kimi kontroluje walkę o tytuł.

Powrót z 19. pola to druga najdalsza droga po zwycięstwo w historii Grand Prix. Dalej startował tylko John Watson, który w 1983 roku wygrał w Stanach Zjednoczonych z 22. miejsca. Wśród Włochów więcej zwycięstw ma tylko dwukrotny mistrz świata Alberto Ascari z trzynastoma.

Reszta stawki: Verstappen na podium, Gasly z pole position na siódmym

Verstappen po swoim postoju nie był w stanie ruszyć za Antonellim, ale spokojnie dowiózł trzecie miejsce. Lando Norris na ostatnim okrążeniu wyprzedził Oscara Piastriego w walce o czwartą pozycję; obaj kierowcy McLarena zepchnęli wcześniej Hamiltona na szóste miejsce. Pierre Gasly, sobotni bohater kwalifikacji i zdobywca pole position, po restarcie spadł do środka stawki i skończył siódmy, przed Arvidem Lindbladem, Franco Colapinto i Yukim Tsunodą. Stroll i Fernando Alonso dołączyli do Leclerca na liście kierowców, którzy nie ukończyli wyścigu.

Sześćdziesiąt lat czekania

Ostatnim Włochem, który wygrał w Monzie, był Ludovico Scarfiotti w Ferrari, w 1966 roku. Od tamtej pory włoscy kibice przyjeżdżali tu przede wszystkim po to, żeby kibicować czerwonym autom, niezależnie od tego, kto w nich siedział. W niedzielę dostali coś innego: rodaka z Bolonii, dwudziestolatka w srebrnym Mercedesie, który wygrał u siebie z przedostatniego rzędu. Kibice w czerwonych koszulkach wiwatowali na cześć kierowcy Mercedesa. Nawet to mówi o skali tego wyniku.

FAQ: GP Włoch 2026

Dlaczego Antonelli startował z 19. pola w GP Włoch 2026?

Za wymianę jednostki napędowej dostał karę cofnięcia na siatce startowej. Do wyścigu ruszał z 19. miejsca, na twardych oponach.

Kto był ostatnim Włochem ze zwycięstwem w Grand Prix Włoch?

Ludovico Scarfiotti w 1966 roku, za kierownicą Ferrari. Antonelli przerwał 60-letnią przerwę.

Co się stało z Leclerkiem?

Pod koniec 2. okrążenia Leclerc uderzył w barierę na wyjściu z Parabolici. Wysiadł z auta sam, w centrum medycznym został zbadany i zwolniony. Zapowiedział dodatkowe badania i liczy na normalny start w Madrycie.

Jak wygląda klasyfikacja kierowców po GP Włoch 2026?

Antonelli prowadzi z 267 punktami. Drugi Russell traci do niego 66 punktów.

Kto stanął na podium GP Włoch 2026?

Antonelli, Russell i Verstappen. Czwarty był Norris, piąty Piastri.

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2026
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel