Darmowa dostawa od 50,00 zł

GP Monako 2026 - o której wyścig i gdzie oglądać w Polsce

2026-06-05
GP Monako 2026 - o której wyścig i gdzie oglądać w Polsce

Monako wraca na kalendarz F1, ale w 2026 z nową datą - zamiast końcówki maja ściga się w pierwszy weekend czerwca. Wąskie uliczki Monte Carlo zostały praktycznie bez zmian od dekad, a to właśnie tu jedno otarcie o bandę potrafi rozłożyć cały weekend. Kimi Antonelli przyjeżdża jako lider mistrzostw po serii zwycięstw, ale na tym torze forma znaczy mniej niż czyste okrążenie w kwalifikacjach. Zanim usiądziesz przed ekranem, sprawdź dokładnie, o której startują sesje i gdzie złapać transmisję w Polsce.

Kiedy GP Monako 2026 - data, godziny sesji i transmisja w Polsce

Grand Prix Monako 2026 to 6. runda sezonu i jeden z najbardziej wyczekiwanych weekendów w roku. Wyścig odbywa się w niedzielę 7 czerwca o 15:00 czasu polskiego. Dobra wiadomość dla kibiców znad Wisły: Monako leży w tej samej strefie czasowej co Polska, więc wszystkie godziny podane niżej to dokładnie te, które zobaczysz na swoim zegarku.

Pełny rozkład weekendu (czas polski):

  • Piątek 5 czerwca - trening 1 o 13:30, trening 2 o 17:00
  • Sobota 6 czerwca - trening 3 o 12:30, kwalifikacje o 16:00
  • Niedziela 7 czerwca - wyścig o 15:00

Monako w 2026 jedzie klasycznym formatem weekendu: trzy treningi, kwalifikacje i wyścig, bez sprintu. To ważne, bo o tym torze mówi się, że sobota jest tu istotniejsza niż niedziela.

Transmisję w Polsce zapewnia Eleven Sports, które od 2025 roku ma wyłączne prawa do Formuły 1 (umowa obowiązuje do 2028). Główną anteną jest Eleven Sports 1, a kanały Eleven znajdziesz u większości operatorów kablowych i satelitarnych oraz online - przez Polsat Box Go, WP Pilot, Player i kilku innych partnerów. Część rund sezonu 2026 trafia też do otwartego Super Polsatu, ale pełny program każdego dnia weekendu jest w Eleven Sports. Alternatywą dla streamingowców jest oficjalna platforma F1 TV Pro lub Premium, gdzie dostaniesz między innymi podgląd z kamery na każdym bolidzie i live timing. Jeżeli dopiero kompletujesz swój sezonowy zestaw kibica, zobacz kolekcję Formuły 1, zanim zaczną się treningi.

Tor w Monako - dlaczego o wszystkim decyduje sobota

Circuit de Monaco to uliczny tor o długości 3,337 km, a wyścig liczy 78 okrążeń i niespełna 260 km - najkrótszy dystans w całym kalendarzu F1. Monako gości Grand Prix od 1929 roku i nadal jest jedną z najbardziej wymagających tras w sporcie. Tu nie ma miejsca na błąd: lock-up, moment podsterowności albo szarpnięcie tyłem i weekend kończy się na bandzie.

Najważniejsza konsekwencja tej ciasnoty jest prosta - wyprzedzanie graniczy z cudem. Dlatego pozycja startowa potrafi przesądzić o całym wyścigu, a kwalifikacje w sobotę są ważniejsze niż gdziekolwiek indziej. Kierowca, który złapie pole position, kontroluje tempo; ten, który zacznie z głębi stawki, często spędza całą niedzielę uwięziony w korku. Historia tego toru jest pełna kosztownych pomyłek w kwalifikacjach - od rozbitych bolidów po stracone okrążenia - co tylko podkreśla, jak cienka jest tu granica między triumfem a katastrofą.

Leclerc u siebie - i reszta stawki w pogoni za pole

Monako ma w stawce swojego lokalnego bohatera. Charles Leclerc urodził się w Monte Carlo i ściga się dosłownie na ulicach, po których chodził jako dziecko - dla niego ten weekend zawsze ma dodatkowy ciężar emocjonalny. Ferrari przyjeżdża tu z mieszanką nadziei i presji, bo dom potrafi dać skrzydła, ale też potrafi przytłoczyć. W bolidzie obok Leclerca siedzi Lewis Hamilton, więc czerwona ekipa ma na tym torze dwa mocne argumenty.

Fani Ferrari, którzy chcą kibicować Leclercowi na jego własnym podwórku, mogą zrobić to w barwach samego Monakijczyka albo całej Scuderii Ferrari - tak, jak zrobi to spora część trybun w ten weekend.


Oczywiście Ferrari nie jedzie tu samo. O pole position powalczą też Max Verstappen, George Russell, Lando Norris i Oscar Piastri, a każdy z nich wie, że jedno perfekcyjne okrążenie w sobotę jest warte więcej niż cała niedzielna strategia. To czyni kwalifikacje najgorętszym momentem weekendu.

Walka o mistrzostwo - Antonelli, Russell i goniący McLaren

Do Monako wjeżdża nowy lider klasyfikacji. Kimi Antonelli prowadzi w mistrzostwach z przewagą 43 punktów nad swoim kolegą z Mercedesa, George'em Russellem, a serię czterech zwycięstw z rzędu zbudował między innymi po tym, jak Russell nie dojechał do mety poprzedniej rundy w Kanadzie. Mercedes prowadzi też w klasyfikacji konstruktorów, wyprzedzając Ferrari. To pozycja, o jakiej młody Włoch mógł wcześniej tylko marzyć.

Ale Monako lubi pisać własne scenariusze. Tor karze pewność siebie bezlitośnie, a jeden kontakt z bandą potrafi w sekundę odwrócić układ sił. Antonelli musi być więc szybki na tyle, by pokonać najlepszych specjalistów od kwalifikacji, i jednocześnie na tyle opanowany, by utrzymać bolid z dala od bariery. Z tyłu czai się McLaren z Norrisem i Piastrim, dla których Monte Carlo to szansa, żeby przerwać passę Mercedesa.

Jeśli kibicujesz srebrnym i chcesz świętować ten najlepszy sezon Mercedesa od lat, możesz zrobić to w barwach ekipy z Brackley, która właśnie prowadzi w obu klasyfikacjach.


Na co patrzeć podczas weekendu

Pierwsza rzecz: kwalifikacje w sobotę o 16:00. Na żadnym innym torze jedno okrążenie nie waży tak dużo, więc to właśnie tam rozstrzygnie się, kto będzie miał realną szansę na zwycięstwo. Zwróć uwagę, jak kierowcy układają sobie ruch na torze - w Monako złapanie czystego okrążenia bez ruchu z przodu bywa trudniejsze niż samo prowadzenie bolidu.

Druga rzecz: presja na Antonellim. Lider mistrzostw musi pogodzić agresję z ostrożnością, a Monte Carlo nie wybacza chwili nieuwagi. Jeśli zaliczy błąd w kwalifikacjach, drzwi otworzą się dla Verstappena, Leclerca i McLarenów. Trzecia rzecz: wąskie bolidy 2026, które według ekspertów mają dać tu nieco lepsze ściganie niż w ostatnich sezonach - ciekawe, czy faktycznie zobaczymy więcej akcji na torze, czy znowu o wszystkim zdecyduje sobota.

Bez względu na to, komu kibicujesz - czy lokalnemu bohaterowi Leclercowi, prowadzącemu Antonellemu, czy goniącym Norrisowi i Verstappenowi - ten weekend ogląda się najlepiej w barwach swojego kierowcy.


FAQ - GP Monako 2026

O której godzinie wyścig GP Monako 2026?
Wyścig startuje w niedzielę 7 czerwca o 15:00 czasu polskiego. To ta sama godzina, którą zobaczysz lokalnie w Monako, bo obowiązuje ta sama strefa czasowa.

Gdzie oglądać GP Monako 2026 w Polsce?
Pełny program weekendu pokazuje Eleven Sports (główna antena Eleven Sports 1), dostępne u operatorów kablowych, satelitarnych i online. Alternatywą jest oficjalna platforma F1 TV Pro lub Premium.

O której są kwalifikacje do GP Monako?
Kwalifikacje odbywają się w sobotę 6 czerwca o 16:00 czasu polskiego. Na tym torze to najważniejsza sesja całego weekendu.

Ile okrążeń liczy wyścig w Monako?
Wyścig liczy 78 okrążeń i niespełna 260 km, co czyni go najkrótszym dystansowo wyścigiem w kalendarzu Formuły 1.

Czy GP Monako 2026 to weekend ze sprintem?
Nie. Monako jedzie klasycznym formatem - trzy treningi, kwalifikacje w sobotę i wyścig w niedzielę.

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2026
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel