Ostatni wyścig przed wakacyjną przerwą zawsze rządzi się swoimi prawami. Ekipy walczą nie tylko o punkty, ale też o nastroje, które będą im towarzyszyć przez kilka tygodni bez toru. Hungaroring to miejsce, które potrafi odwrócić losy całego sezonu - wąski, kręty, bezlitosny dla błędów. Kimi Antonelli jedzie tu jako lider z 204 punktami na koncie i szóstym zwycięstwem sezonu w kieszeni. Pytanie brzmi: czy Mercedes utrzyma przewagę również tam, gdzie liczy się precyzja, a nie tylko moc?
GP Węgier 2026 - data, godzina startu i transmisja w Polsce
Grand Prix Węgier 2026 rozgrywane jest w dniach 24-26 lipca na torze Hungaroring w Mogyoród pod Budapesztem. Niedzielny wyścig Formuły 1 startuje o godzinie 15:00 czasu polskiego. Kierowcy pokonają 70 okrążeń toru o długości 4,381 km - łącznie ponad 306 kilometrów rywalizacji.
Wszystkie sesje Formuły 1, a także wyścigi F2 i F3, można oglądać w Eleven Sports z polskim komentarzem. To jedenasta runda sezonu 2026 i zarazem ostatnia przed przerwą wakacyjną - co tylko podkręca stawkę każdej minuty spędzonej na torze.
Harmonogram GP Węgier 2026 - pełny plan sesji
Weekend przebiega w klasycznym formacie bez sprintu: trzy treningi, sobotnie kwalifikacje i niedzielny wyścig. Obok Formuły 1 na Hungaroringu ścigają się też F2, F3 oraz Porsche Supercup. Poniżej pełny plan sesji z uwzględnieniem polskich kierowców.
Piątek, 24 lipca
09:55-10:40 - trening F3 (Maciej Gładysz)
11:05-11:50 - trening F2 (Roman Biliński)
13:30-14:30 - 1. trening wolny Formuły 1
15:00-15:30 - kwalifikacje F3 (Maciej Gładysz)
15:55-16:25 - kwalifikacje F2 (Roman Biliński)
17:00-18:00 - 2. trening wolny Formuły 1
18:30-19:00 - trening Porsche Supercup
Sobota, 25 lipca
10:05-10:50 - sprint F3 (Maciej Gładysz)
11:20-11:50 - kwalifikacje Porsche Supercup
12:30-13:30 - 3. trening wolny Formuły 1
14:15-15:05 - sprint F2 (Roman Biliński)
16:00-17:00 - kwalifikacje Formuły 1
Niedziela, 26 lipca
08:40-09:30 - wyścig główny F3 (Maciej Gładysz)
10:10-10:45 - wyścig Porsche Supercup
11:25-12:30 - wyścig główny F2 (Roman Biliński)
13:00-13:30 - parada kierowców Formuły 1
15:00-17:00 - wyścig Formuły 1 - GP Węgier 2026
Hungaroring - tor, który karze za każdy błąd
Hungaroring od dawna funkcjonuje w środowisku jako "tor kartingowy w skali F1". Wąski, kręty układ pozbawiający kierowców możliwości wyprzedzania na prostych - bo prostych tu prawie nie ma. Pierwsza część okrążenia to szybki łuk za startem, po którym trasa wchodzi w gęstą sieć zakrętów średnio- i niskoprędkościowych wymagających precyzji co do centymetra.
Kluczem do szybkiego czasu jest docisk mechaniczny i aerodynamiczny w wolnych zakrętach, dobra trakcja przy wyjściu z szykany w sektorze pierwszym oraz stabilność samochodu przy hamowaniu. Porównanie ze Spa-Francorchamps lub Silverstone wypada na niekorzyść ekip nastawionych na szybkie, otwarte zakręty - tu liczy się coś innego. Kwalifikacje na Hungaroringu mają znaczenie kluczowe: wyprzedzanie jest możliwe, ale wymaga albo przewagi tempa, albo czyjejś wyraźnej pomyłki.
Temperatura nawierzchni potrafi być tu wysoka nawet wczesnym rankiem, co wpływa na degradację opon Pirelli i strategię pit-stopów. W wyścigach na Hungaroringu bywały sezony, gdy trójstopowa strategia okazywała się szybsza od zakładanej dwójki - i właśnie takie niespodzianki sprawiają, że 70 okrążeń mija szybciej, niż mogłoby się wydawać.
Klasyfikacja przed GP Węgier - Antonelli z dużą przewagą
Po dziesięciu rundach klasyfikację generalną kierowców prowadzi Kimi Antonelli z 204 punktami. Włoch z Mercedesa wygrał już sześć wyścigów w tym sezonie, w tym ostatni na Spa-Francorchamps, gdzie pokonał Charlesa Leclerca z Ferrari i Maxa Verstappena z Red Bull Racing. Drugi w tabeli jest Lewis Hamilton z dorobkiem 159 punktów, a trzeci George Russell ze 154 punktami - obaj również w barwach Mercedesa.
Mercedes dominuje też w klasyfikacji konstruktorów, wyprzedzając Ferrari i McLarena. Dla Ferrari niedziela na Hungaroringu to jeden z ostatnich momentów w pierwszej połowie sezonu, by odrobić straty - Leclerc musi punktować wysoko, jeśli Włosi chcą wejść na przerwę z ambicjami na drugą część roku. McLaren z kolei może liczyć na to, że Hungaroring - tor techniczny, sprzyjający samochodom o dużym docisku - zagra na jego korzyść.
Przewaga Antonellego jest wyraźna, ale 45 punktów do Hamiltona to przed wakacjami wciąż liczba, która nie pozwala zasnąć spokojnie. Sezon 2026 pokazuje regularność Mercedesa, lecz jeden słaby weekend potrafi zmienić perspektywę całej tabeli.
Alpine z historią na Hungaroringu - Gasly i Colapinto szukają dobrego zakończenia
Dla BWT Alpine Formula One Team Hungaroring to wyjątkowe miejsce. W 2021 roku Esteban Ocon wygrał tu w zmiennych warunkach i przyniósł zespołowi pierwsze zwycięstwo pod nazwą Alpine w Formule 1. Tamten wynik wciąż żyje w historii ekipy - i Pierre Gasly doskonale o tym wie.
W 2026 roku to Gasly i Franco Colapinto mają szansę zakończyć pierwszą część sezonu dobrym wynikiem. Colapinto czeka przy tym wyjątkowo pracowity weekend - po niedzielnym wyścigu weźmie udział w testach opon Pirelli. W pierwszym treningu wolnym w piątek jego miejsce zajmie Paul Aron, kierowca rezerwowy Alpine realizujący jeden z obowiązkowych startów przewidzianych dla młodych zawodników.
Polacy na Hungaroringu - Gładysz w F3, Biliński w F2
Dla polskich kibiców weekend w Mogyoród to znacznie więcej niż tylko wyścig F1. W F3 rywalizuje Maciej Gładysz, który po raz pierwszy wyjedzie na tor już w piątek o 9:55 podczas treningu, a wieczorem o 15:00 stanie do kwalifikacji. Jego wyścig główny zaplanowany jest na niedzielę o 8:40.
W F2 z kolei zobaczymy Romana Bilińskiego. Piątkowe kwalifikacje o 15:55, sobotni sprint o 14:15 i niedzielny wyścig główny o 11:25 - to jego plan na cały weekend. Obaj Polacy jadą na torze z napiętym harmonogramem, bez chwili na oddech między sesjami. To dobry sprawdzian dla obu, zanim F2 i F3 wejdą w drugą część sezonu po wakacyjnej przerwie.
Kluczowe pytania przed startem - co zadecyduje w niedzielę?
Hungaroring historycznie bywa nieprzewidywalny nie ze względu na tor, ale na strategie. Kiedy temperatura rośnie, opony pracują inaczej, niż planuje to każda ekipa jeszcze w sobotni wieczór. Mercedes wchodzi tu z pozycji lidera i będzie starał się kontrolować wyścig ze środka stawki - ale Ferrari i McLaren na tym konkretnym torze mogą zaskoczyć.
Pierwsze pytanie: czy Antonelli po raz siódmy w sezonie stanie na najwyższym stopniu podium? Drugie: czy Hamilton lub Russell będą w stanie skrócić stratę w klasyfikacji, jadąc w barwach tego samego zespołu co lider? Trzecie - i być może najciekawsze: co zrobi Verstappen, który na Spa finiszował trzeci i wciąż szuka toru, na którym Red Bull poczuje się naprawdę mocny.
Wyścig startuje w niedzielę 26 lipca o 15:00. Transmisja w Eleven Sports. Siedemdziesiąt okrążeń, jedna wakacyjna przerwa w tle i cała stawka klasyfikacji przed drugą częścią sezonu.

